Walka o swoje miejsce

Walka o swoje miejsce

Pies zachowuje się czasami zupełnie pierwotnie mimo tego, ze jest od szczeniaka wychowywany w domu i zawsze funkcjonował wśród ludzi. Co możemy zrobić gdy agresywnie broni swojego miejsca i staje się nieprzyjemny dla domowników? Jest to bardzo ważna sprawa do rozwiązania bo przecież wiadomo, że zwierzętom nie można do końca ufać i pozwalać na wszystko. Może to mieć dla nas opłakane skutki.

psia walka

Przykład agresji związanej z obroną miejsca

Przykładem do omówienia i analizy jest sytuacja gdy sporego rozmiaru pies leży przy drzwiach wyjściowych i za każdym razem, gdy właścicielka próbuje wyjść z domu pupil zaczyna groźnie warczeć nie pozwalając jej na opuszczenie domu. Pani próbuje go udobruchać za pomocą dania mu jakiegoś przysmaku i wtedy, gdy pies jest zajęty jedzeniem może wyjść za drzwi. Dzieje się to za każdym razem i nieważne jest kto próbuje przekroczyć prób domu.

Po pierwsze właścicielka uważa, ze postąpiła dobrze, że udało jej się „oszukać” psa w pewnym sensie w celu wyjścia z domu. Za każdym razem gdy sytuacja się powtarza rozwiązuje ją za pomocą odwrócenia uwagi pupila dając mu jakiś smakołyk. Niestety efekt jest tylko pozorny i utrwala agresywne zachowanie pupila.

Z punktu widzenia czworonoga sytuacja jest nieco inna. Pies uważa, ze jeśli dostał za coś nagrodę w postaci dobrego jedzenia zrobił coś dobrze i to potęguje jego zachowanie. Zapamiętuje on sytuację i zachowuje się zawsze tak samo aby otrzymać ulubiony przysmak. Uważa on, że to jest jego miejsce, którego ma pilnować bo zostaje za to nagradzany. Nie ma więc szans, żeby ruszył się z miejsca. Staje się nawet bardziej groźny wykonując swoje zadanie bo chce być coraz lepszy w tym co robi.

 

Jakie jest rozwiązanie tak ciężkiej sytuacji?

Należało by obniżyć znaczenie miejsca czyli pokazać psu, że nie ma ono dla domowników żadnego istotnego znaczenia. Zmiana jego zachowania jest możliwa ale potrzebne jest trochę pracy z naszej strony. Najlepsze rozwiązanie, które spowoduje przeobrażenie jego przyzwyczajenia to wołanie go w inne miejsce i gdy będzie tam spędzał czas warto dać mu jakąś nagrodę, podobnie jak wcześniej- w postaci przysmaku lub zabawki. Trzeba go jak najczęściej wołać do siebie i dawać za to różnego rodzaju bonusy. Warto przekonać go i przyzwyczaić do zajmowania miejsca w innej części domu bo prawdę mówiąc pupil powinien mieć jakieś swoje miejsce, w którym czuje się bezpiecznie. Można spróbować także tego, żeby nie miał takich przyzwyczajeń i był zadowolony spędzając czas w różnych miejscach w domu. Kłopot powinien się zmniejszać aż zniknie zupełnie gdy pies zrozumie, że żadna lokalizacja w mieszkaniu nie ma większego znaczenia i nie musi on go pilnować, czując się dobrze w każdym pomieszczeniu.